Lilia złotogłów sprzed tarasu. W ogródku przed domem też jest kilka łodyżek. To bardzo rzadka roślina, występuje raczej w Azji i w południowej Europie, jest pod ochroną. A jak trafiła u nas przed dom? Rosła całkiem w pobliżu, mój teść syn ogrodnika, znał te miejsca, i gdy zaczęto budować autostradę nr 73, po prostu zebrał kilka kapsułek z nasionami i wysiał koło domu. Przyjęły się. Wtedy przy budowie tras nie zwracano aż tak wielkiej uwagi na florę i faunę, dlatego to poletko, około pół kilometra dalej, zniknęło z powierzchni ziemi.
Teraz takimi sprawami zajmuje się moja synowa, studiowała geografię, geodezję, topografię, ochronę przyrody i temu pokrewne rzeczy. Jej firma znajduje się w München.
Nazywa się to kwieć tutaj Türkenbundlilie, czyli lilia turecki turban. Podobieństwo jest👳
Dobrze, że się przyjęła, widocznie podpasowala jej ta gleba, lubi wapienną. Roślina jest wieloletnia.



Ładny kwiat, delikatny.
OdpowiedzUsuńTaki rzadki cukiereczek, już przekwita
UsuńCieszę się, że nadal Pani prowadzi blog, lubię zaglądać i czytać. Pozdrawiam i życzę dużo radości, Edyta
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również!
UsuńTakie białe lilie trujące są. Trzeba uważać.
OdpowiedzUsuńWiele roślin jest trujących, my cieszymy się ich urokiem.
UsuńCiekawa roślina, wygląda egzotycznie:-)
OdpowiedzUsuńJak turecki turban, dlatego tak ten kwiat tu nazwano. Rzadki okaz.
UsuńNapisałam komentarz z podziekowaniem..I chyba wyparował. Piękny kwiat. Ciekawe czy teraz się ukaże komentarz. 😘 Lucia
OdpowiedzUsuńWszedł, Luciu 🙂
Usuń