9.7.26

15/ 26. Rozkręciło się.

 Wczoraj dwóch młodych i silnych Arabów wniosło mi te dwie kanapy od Arlety na to drugie piętro. 

(Przy okazji i kilka skrzynek z dobytkiem, porcelanę, ciężkie knigi, gary)

Jutro pomogą wniesc dwa łóżka. Tobi powozi przyczepą, ale jeszcze nie był w moim mieszkaniu. 

Ja dzisiaj znowu na po dyżurze wzięłam parę rzeczy ze sobą, mogłam wyjść z pracy trochę wcześniej, to znowu zagospodarowalam przestrzeń, a sąsiadka pomogła mi przy noszeniu, bardzo miła babeczka ta Thea, mieszka naprzeciwko mnie na piętrze, z mężem, który ma początki demencji, oboje są po siedemdziesiątce. Thea spytała się mnie, czy mam jakieś alergie i czy mogę jeść z glutenem/ mogę, i dostałam pół chleba, który sama dzisiaj upiekła. Czyż to nie jest piękne?

Tak więc jutro transport łóżek i stolika,  może wezmę że sobą trochę szkła, w sensie lampek, kieliszków i temu podobne, dużo tego nie mam. Szklanki i filiżanki już na miejscu. 

Pozostanie mi więc jeszcze biuro i moje ciuchy, biuro to sporo, bo samych książek sporo,  ciuchów za to mam mało. 

Mam nadzieje wkrótce mieć regały na książki i szafę w sypialni, Heinrich, bo tak się nazywa ten znajomy, obiecał pomoc w sensie transportu VW- busem i ponoć umie takie coś złożyć. Jejku, to byłoby prześwietnie, kochany człowiek. 

Potem potrzebuje jeszcze jakąś "meblościankę", biurko i garderobę w sensie haków na kurtki i szafki na buty. 

Coby nie było za euforycznie,  przyszły dzisiaj dwa rachunki, ponad 8 tyś. maklerka i tyle samo podatek od kupna. Okej. Normalka. 

A Fiona tak, i to jest cudowne 😎




25 komentarzy:

  1. Fionka bardzo szybko ma taka myslaca, ladna buzie starszego juz niemowlaczka :) wielkie oczka i zaczesane smiesznie wloski :)) nawet nosek ma taki uksztaltowany:D

    Koszty chyba nie zabojcze? Kanapy swietne, prawdziwa skora, w weekend pierwsze nocowanie? :) ja bym chyba T nie wpuszczala na gore, niech przywiezie meble i nie wchodzi :P jego energia jest zbedna w nowym miejscu. Moze uda sie zgrac transport tak, zeby Arabowie byli obecni i wniesli co trzeba? Kolega H bezcenny i w sumie ilosc pomocnikow sprawi ze nikt nie bedzie bardzo przeciazony. Spore koszty tez odpadna (transporty plus wnoszenie plus skrecanie mebli). Sasiadka przemila, cos mi sie wydaje, ze masz farta z tym mieszkaniem, wszechswiat Ci sprzyja :)
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosek ma dziewczyna konkretny, jak stwierdziła moja kochana Gackowa.
      Dzisiaj w południe stanęły łóżka, szafki nocne, drabinka też jest, stolik, takie rzeczy. Tym razem na pokładzie Maher i Isa z obozu.
      Tobi powoził i szybko skręcił te łóżka, cała akcja to była raptem godzina. Tak więc Tobi teraz wie, gdzie mieszkam. Z niewpuszczaniem, hm, jeszcze nie raz będziemy się musieli widzieć, nie ma sensu najezac się i jak koguty z czerwonymi grzebieniami na siebie.
      Zresztą od tego czasu lepiej, ok, raczej normalniej dogadujemy się ze sobą, to, czego mi bardzo brakowało w tyle czasu. Pracujemy ręką w reje przy takich robotach. Reszta to moja duma, że sama sobie przewożę rzeczy, czy ktoś inny mi pomaga.
      Thea dzisiaj znowu mi wniosła jeden bagaż i pozamiatała. Ta kobieta jest niezwykła, w każdym razie i odpukać w niemalowane, jakby co do czego, ma moja opiekę pielęgniarską czy pomoc jak w banku, naświetle jej to, że może jak w dym do mnie.

      Usuń
  2. Czyli idzie wszystko do przodu i bez zlych niespodzianek.
    Wyobrazam sobie jak kazdy doniesiony mebel czy drobiazg cieszy Cie, jak mieszkanie sie zapelnia i staje domem.
    Corke i mnie czeka podobne gdy syn sie tu zjawi. O ile znamy zycie to przyleci wczesniej niz meble tu dotra wiec w miedzyczasie wysprzatamy mu dokladnie mieszkanie - kuchnie, lazienke, zalozymy zaslony bo wygodnie to zrobic przed umeblowaniem. Oprocz sofy niczego nowego nie musi kupowac co ulatwi caly proces.
    Juz Ci pisalam ze lubie ......
    Milego dalszego wprowadzania sie, niechaj nadal idzie sprawnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko my lampę potłukli, ale reszta idzie sprawnie 😅
      Was obie kobiety też czeka ta przeprowadzka syna, ale to będzie raczej na spokojnie chyba? Do tego, jak lubicie urządzać, dekorować, dopieszczać, to cudownie.
      Widzisz, za jakimiś firankami do salonu będę się też wkrótce rozglądać, i ta kuchenną też pójdzie sobie. Ale to powoli.
      Dziękuję, też sobie życzę, póki co, organizuje resztę mebli.
      Dzisiaj mam jeszcze na noc do pracy, teraz odpoczywam.

      Usuń
  3. Ojoj, taka sąsiadka to skarb!
    Piękne te kanapy i na pewno wygodne:-)
    Sprawnie Ci to idzie!
    Fiona rozkoszna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Położyłam wczoraj późnym wieczorem dupsko na dwie minuty, leży się świetnie, to towar nówka.
      Thea cieszy się, że się wprowadzam tak od razu, I podziwia moją decyzję kupna mieszkania i rozstania. Jakoś często to ostatnio słyszę, także live. Wczoraj pracowa koleżanka na wiadomość pokazała mi tak: 👍
      Fionke mam nadzieję za jakieś 2 tygodnie zobaczyć, już w Memmelsdorf.

      Usuń
  4. Fiona już taka dorodna, a taka sąsiadka to skarb. Nasi w Danii na jednym mieszkaniu za mna pulling, na drugim nie odpiwiadali na hello, w Stanach są milsi. Pracy masz dużo, ale postep zadawalajacy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co największa praca zrobiona, Tobi nie dał plamy i to mu cenię, ja też zachowuje się w porządku, gotuje, piorę, i tak dalej.
      Teraz resztę mebli że sklepów, z pomocą oczywiście, potrwa to może z tydzień, ale będzie i tak super szybko.
      Zaplanowałam sobie najpierw regały, potem książki dopiero zwozic.
      Bo ciuchy to pikuś.

      Usuń
  5. Robi się domowo, kanapy ładne a Fionka cudenko do schrupania , już tak ładnie główkę trzyma, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się ucieszyłam z tego trzymania główki, ona ma dzisiaj 2 miesiące i 2 dni.
      Wczoraj wieczorem urządziłam kuchnię, znaczy rzeczy w szafki, jak mi się najbardziej widzi, pewnie jeszcze przeorganizuję, ale póki co, jest porządek.
      Jutro szybkie spanie, a przy korzystnych wiatrach, kolejne meble ze sklepów.

      Usuń
  6. Fionka - przecudna.❤️
    Myślę, że człowiek, ktory dzieli się z Tobą chlebem, jest dobry.
    Powodzenia w urządzaniu się!😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, fakt.
      Jest dużo dobrych ludzi na świecie, ja w to wierzę.
      Dziękuję ślicznie, jutro jazda do Forchheim i Ikea Nürnberg.

      Usuń
  7. Jak dobrze, że wszystko idzie sprawnie i po Twojej myśli. A Fionka pięknie się rozwija!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie, bo mam pomoc, i nauczyłam się o nią poprosić. To nie zawsze tak było, I było niezbyt mądre.
      Fiona to moje małe kochane babsko 😍

      Usuń
  8. Pięknie główkę trzyma, a nosek w sam raz. Dla mnie też jesteś role model, myślę, że wieeeele kobiet by tak zrobiło gdyby się nie bały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się też bałam, a pewne obawy mam nadal, myślę jednak, że niektóre strachy się rozwieją. Ja naprawdę miałam łatwo, patrząc na to obiektywnie, pomijając koszty... oczywiście boję się nieco życia w pojedynkę, odliczając 4 łapy, ale samotna, to ja byłam ostatnie prawie półtora roku, teraz będę tylko sama w mieszkaniu.

      Usuń
  9. Najbardziej urzekła mnie ta historia z sąsiadką i domowym chlebem — czasem taki mały gest od obcej osoby potrafi znaczyć więcej niż wielkie deklaracje. W sumie ciekawe, że przy takich życiowych zmianach nagle pojawiają się ludzie, którzy po prostu chcą pomóc, bez wielkich powodów i oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wchodz tu i nie pisz tych dretwych komentarzy z AI. To nie miejsce dla Ciebie. Sa glownie same kobiety a kobiety nie znosza falszu. Mam nadzieje ze Lucy Cie pogoni w trymiga. Masz tupet czlowieku zeby promowac siebie i te swoje wypociny wszedzie gdzie sie da! Dotad Cie ignorowalam spluwajac ze wstretem, ale teraz po prostu bede Ci walic prosto z mostu: nie jestes tu mile widziany!
      Zuzia

      Usuń
    2. Ja już na kilku blogach ostrzegałam przed nim, niestety kobiety z nim normalnie piszą, nie orientują się, że to AI

      Usuń
    3. AI potrafi pięknie formułować zdania 😉

      Usuń
    4. Przepraszam Lucy, ze zareagowalam ostro ale ten kutasina irytuje mnie niemozliwie.
      Co jakis czas gdzies ciagle widze te nie jego nawet "madrosci" i az zylka mi drga :P
      Tez widzialam, ze inne osoby nie zauwazyly w ogole ze to bot. Nic na to nie poradzimy, ogol spoleczenstwa nie jest zbyt bystry :(
      Zuzia

      Usuń
  10. Ale sprawnie Ci to idzie ,jesteś mistrzem organizacji,i dobrych pomocników.Sasisdka przywitała Cię prawie po staropolsku chlebem i to własnej produkcji.Ale mi tu brakuje takiego dobrego chlebusia i fajnych sąsiadów.Buzka i oczka Fionki słodziutkie.Juz 2 miesiące. ,będzie co nosić i tulić jak przyjadą Co mówił syn na takie zmiany i możliwość odwiedzin?Sama nie jesteś bo masz dobre serce,jesteś otwarta na ludzi a to przyciąga dobro.XXX Marta uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Marto, jak to dobrze, że w końcu otwarłam się na ludzi, trwało to kawałek mojego życia, bo byłam straszna Zosia Samosia.
      Ludzie są inni, niż ci, którymi straszono... bądź wychodzono z założenia.
      Dzieciaki, bo tak nazywam te trójkę, z pewnością chętnie przyjadą, synowej jako datę orientacyjna podałam od końca lipca, znaczy, że wtedy mieszkanie będzie miało podstawowe ręce i nogi, aby funkcjonować i nawet zaprosić. Jakieś kartony po kątach nie będą zbytnio przeszkadzać.
      Pozdrawiam serdecznie, zaraz lecę dalej, mam wolną niedzielę, to wykorzystuję.

      Usuń
    2. Zgadzam sie z Marta, ze masz dobre serce, nie jestes pamietliwa, udzielasz sie spolecznie, nie roztkliwiasz nad swoim nielatwym zyciem czy losem. To budzi wiele sympatii u ludzi, ktorzy Cie znaja. Jestes chyba jedynaczka, prawda? I dzieckiem starszych rodzicow? To moze powodowalo silne wiezi z rodzicami, troche wiekszy dystans do ludzi. Plus przenosiny do DE... nigdy o tym nie pisalas ale to musialo byc trudne doswiadczenie. W kazdym razie jestes wartosciowa osoba, czytam Cie od lat i zawsze chcialam Ci to napisac/powiedziec. I widze, ze nie tylko ja :)
      Zuzia

      Usuń
  11. Lucy, podziwiam Twoją energię, konsekwencję w działaniu i w ogóle całokształt :) Jesteś wspaniałą, ciepłą, dobrą Istotą i niech Ci się darzy na wszystkich płaszczyznach. Fiona jest śliczną dziewczynką i ma mądre spojrzenie, jakby wszystko już wiedziała. Uściski :)

    OdpowiedzUsuń