blogspot się zawiesił, komentowanie niemożliwe.
Ja za to zamontowałam nową deskę klozetową, bo stara się ruszała, według zardzewiałych środków była już nieco starsza, miałam problem ją odmontowac, w końcu odgięłam te nakładki u góry i odśrubowalam odwrotnie.
Dzień spędziłam od południa do wieczora u Arlety, w międzyczasie wychodząc tylko z Mirką na szybki sik. Rano zrobiłam pranie, które podczas mojej nieobecności wyschło- w dzień temperatury były i 27 stopni, teraz wieczorem jeszcze 24; akurat wyprasowałam i włożyłam do szafy. Zmywarka też była w ruchu, i odkurzyłam całe mieszkanie. Niesamowite, jak się kurzy, gdy mam pootwierane wszystkie okna.
Jutro rano odbieram moje nowe okulary, a po południu przyjedzie do mnie Gundi na kawę, a i Arleta może też wpadnie, gdy będzie wracać z targów do domu.
Notabene Arleta nazywa te figury świętych na tutejszym kościelnymi murze "złote lalki". Nie powiem, robią wrażenie.


My musieliśmy wymienić cały kibelek, teraz mamy spłukiwanie wirowe, cug niesamowity, a wnuka to bawi ogromnie:-)
OdpowiedzUsuńJotko, jak dobrze, że o tym napisałaś, dowiedziałam się czegoś nowego i prędzej czy później wymienię swój kibelek na taki!
UsuńPolecam, nawet wodę oszczędza!
UsuńIle bierze na duże spłukiwanie?
UsuńOj, nie wiem dokładnie...
UsuńTylko kto bawiłby się takimi lalkami? 🤔
OdpowiedzUsuńArcybiskupi stąd 😁
UsuńJest ruch u Ciebie, nie ma nudy ani pustki. To bardzo dobrze! Zycie nie znosi prozni. W miejsce jednych spraw, pojawiaja sie nastepne. Lezkom pozwol splywac, czasami. To domknie przeszlosc. Udanej jesieni Lucy!
OdpowiedzUsuńZuzia
Nie, nudy nie ma, Zuziu 😄 i raz jest tak, a raz siak. Bo to normalne, takie jest zycie. Koncentruje sie jednak na tych fajnych chwilach. Pozdrawiam serdecznie.
UsuńBlogi mają humory. Najważniejsze, że już wszystko gra. U mnie też się kurzy, ale powoli zamykam część okien. Dziś zaledwie wieczorem - teraz 12 stopni, a ma być jeszcze mniej. Ciepło zapowiadają w środku tygodnia i to by było na tyle lata. Potem zjazd temperatury. Buziaki
OdpowiedzUsuńTo było ciekawe doświadczenie na blogspocie, wielu userow nieco wytrąciło z równowagi.
UsuńU nas jutro znowu 30 będzie na termometrze... dobrze, że nie pracuje.
♥️🙋♀️
OdpowiedzUsuń