Dzisiaj dostałam niespodziewanie wolne w pracy, chętnie złapałam okazję, wczoraj bowiem skręcaliśmy "meblościankę ", najwyższa kolumna gotowa, 2 paczki przerobione, jeszcze 5, te będą w piątek w robocie. A ja dzisiaj zagospodaroaalam szafę, i ogólnie sypialnię. Jeszcze walą się po podłodze trochę narzędzi, firanki jakiejś małej brak, ale już sypialnia.
W dużym pokoju tak:
Kartony przeprowadzkowe spłaszczyłam i wyniosłam na strych, być może Arleta będzie kiedyś potrzebować.
Dzisiaj było znowu 36,5 stopnia po południu, dobrze, że nie muszę już nic po schodach nosić, oprócz zakupów 😅
Plan jest taki, że od piątku idę na swoje mieszkać.
Dzisiaj pomogłam Tobiemu wywalić kamienie z rabat dookoła domu, bo malarz przychodzi na drugi tydzień i chce mieć dostęp do samego dołu ściany. Jutro przychodzi inny fachowiec do pidsufitki na tarasie, z samego rana, więc na dzisiaj dobranoc. Jutro też pracuje, tym razem na chirurgii, mam nadzieję na jakiś ortopedyczny odcinek, nie znowu brzuchy.
Acha, a to jeszcze ekstra dla Luci, moje Pilcherki, 16 sztuk, raczej nie mam wszystkich.




Najtrudniejsze za Tobą. Przyjemnego mieszkania w nowym i już zagospodarowanym miejscu. Jest pięknie!
OdpowiedzUsuńDziękuję! Małe, wygodne mieszkanie dla mnie i Mirki. Reszta się znajdzie.
UsuńTeraz to już sama przyjemność, drobiazgi, firanki, zainspirowałaś mnie także do małych zmian...
OdpowiedzUsuńO proszę, też fajnie. Ja póki co, zmian mam po kokardkę, cieszę się na spokojne życie, chętnie trochę nudne 😅
UsuńRobota u Ciebie wrze jak w czajniku woda. Dużo się dzieje. Ciekawa jestem efektu końcowego. Powodzenia Lucy:)
OdpowiedzUsuńWiesz Anou, sama się sobie dziwię, bo tyle energii I adrenaliny nie spodziewałam się u mnie... jakby nie patrzył, wkrótce sześćdziesiątka, do tego praca, zjechane kości, stawy, dyski... dzięki pomocy udało się, i to w stosunkowo krótkim czasie, niecałe 4 tygodnie, i jest. Też jestem ciekawa efektu meblościanki, i jej zagospodarowania. Dziękuję!
UsuńWszystkiego najlepszego na nowym miejscu 😀
OdpowiedzUsuńMuszę zobaczyć moje Pilcherki, może mam coś czego ty nie masz 😀
"Pusty dom", o nim wspominała Lucia, nie wiem, czy mam, I jaki byłby tytuł po niemiecku.
UsuńDziękuję ślicznie!
Czyli od jutra bedziesz spac i mieszkac na swoim. Gratuluje dobrej organizacji i szybkosci, zycze by Ci sie mieszkalo wygodnie i przyjemnie.
OdpowiedzUsuńMnie, a mam 78 i pol roku, tez swiezbia palce do urzadzania mieszkania syna ale to nastapi gdzies koniec sierpnia poczatek wrzesnia. Mimo to juz obie z corka mamy "w glowie" od czego zaczac, co dokupic itp.
Dobrego dnia Lucy.
O, to jest dokladnie 20 lat różnicy między nami.
UsuńPlan już macie, teraz tylko realizacja, zakup, urządzanie apartamentu. Syn pewnie zadowolony, że przejełyscie te robotę.
A między nami tylko miesiące 😅. Ja jestem Twój rocznik, ale z grudnia.
UsuńA ja ze stycznia 🤪
UsuńO mamuńciu, to Ty jesteś ode mnie prawie o rok starsza 🤣
UsuńWidziałam jeden odcinek serialu wg Pilcher, nawet był fajny, bo o bohaterach 50 plus.
OdpowiedzUsuńPoszukiwacze Muszelek, Przesilenie Zimowe i Wrzesień, to wspaniałe książki, także Powrót do domu.
UsuńU Ciebie przeprowadzki ciąg dalszy, a u mnie marzenie o przeprowadzce chyba nigdy nie umrze. Zwłaszcza że u Ciebie się podgrzewa.
OdpowiedzUsuńDzisiaj resztę ciuchów, jutro obrazy i obrazki plus kosmetyki z łazienki, Mirkowy granutat i finisz 😎
UsuńNiech ci się szczęści w nowym domu!
Usuń☘️☘️☘️🍀☘️☘️☘️
UsuńDziękuję!
UsuńSypialnia już całkiem fajna, dodatki jakieś i fertig.W piątek jeszcze złożycie resztę i będziesz pani na salonach, masz duży metraż, u mnie 54,7 m2 i 3 pokoje z kuchnią ale kuchnia na rozstaw rok.Pozdrawiam upalnie.
OdpowiedzUsuń70m² całkiem sporo na jednego człowieka i małego psa, fakt. Szczególnie ta oficjalna sypialnia, co z niej biuro zrobiłam, jest spora.
UsuńU nas było dzisiaj w południe, jak wyjeżdżałam do pracy 38 stopni 😅
Cóż to napisałam.Ma być kuchnia na rozstaw rąk.
OdpowiedzUsuńZ każdym dniem coraz ładniej. Meble poskręcane, ustawione. Wszystkiego najlepszego w nowym mieszkaniu, Lucy.
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie! Jeszcze 2 meble do złożenia, poza tym byłoby gotowe, parę drobnostek zostawię sobie na później I w spokoju- firanki np.
Usuń